Przez pewien czas nic się na blogu nie działo, nie umieszczałam żadnych wpisów, a to zasługa tej kochanej maleńkiej stópki widocznej na zdjęciu, która zajęła cały mój wolny czas. Nie są to jednak powody do narzekania, wręcz przeciwnie :))) Właściciel tej stópki ma na imię Janek :)
Powoli zaczynamy zagospodarowywać swój czas również w inny sposób, więc lada dzień zacznę znowu coś umieszczać.
W najbliższym czasie będzie trochę mniej biżuterii, a to za sprawą postanowienia, które daliśmy sobie z mężem kilka lat temu. Przez ostatnie 3 lata w naszym domu była mała sztuczna choinka. Nie mieliśmy motywacji do większej, bo na święta wyjeżdżaliśmy do rodziców więc mieliśmy wymówkę, że i tak będziemy poza domem. Obiecaliśmy sobie, że jak kiedyś będziemy mieli dziecko to kupimy dużą choinkę i powiesimy na niej bombki wykonane techniką decoupage. I właśnie teraz przyszło to kiedyś :), dlatego najbliższe możliwe wpisy poświecę bombkom. Mam jednak nadzieje, że w ferworze różnych obowiązków znajdę także czas by wykonać coś z biżuterii.
Dziękuję i pozdrawiam wszystkich którzy zaglądają na mojego bloga :) Dobrego dnia
środa, 14 listopada 2012
środa, 12 września 2012
Jullietta
poniedziałek, 10 września 2012
Yuan
Skromne kolczyki w nieskromnym czerwonym kolorze :) Wykonane są z metalowych koralików cloisonne i marmuru koralowego. Technika cloisonne powstała w Pekinie za czasów dynastii Yuan. Idąc trochę na łatwiznę wykorzystałam ich w nazwie ;)
wtorek, 28 sierpnia 2012
Broszka z filcu
Szukając zupełnie innych rzeczy natrafiłam na ciekawy filmik - jak zrobić naszyjnik z filcu. Zainspirowana postanowiłam przeprosić się z filcem, bo już dawno go nie używałam w pełnej odsłonie (jedynie do podszycia sutaszowych kolczyków) i powstała taka oto broszka.
Dorzucam link gdyby ktoś był zainteresowany jak powstają takie kwiaty krok po kroku :)
Dobrego dnia
poniedziałek, 27 sierpnia 2012
Decoupage
W końcu zrobiłam wazon, który obiecałam mam wrażenie, że wieki temu mojej cioci. Wstyd mi już było strasznie, ale jakoś nie miałam weny i chyba chęci, żeby rozłożyć się z tym wszystkim. Udało mi się na szczęście przełamać i wazon ukończony.
A poniżej talerz, który zrobiłam dla siebie na słodkości, właściwie teraz służy bardziej gościom, bo ja niestety na słodkości chwilowo nie mogę sobie pozwolić :((
wtorek, 14 sierpnia 2012
Porcelana w roli głównej
Bransoletka z porcelanowych kul i kryształków, wykorzystana do kreacji weselnej mojej koleżanki.
Udało mi się znaleźć porcelanowe kule, które mienią się na różne kolory i dają świetny efekt, dodałam jeszcze 2 czerwone dla ożywienia. Właścicielce się spodobała :)poniedziałek, 13 sierpnia 2012
wtorek, 24 lipca 2012
Lazurowe wybrzeże
I kolejny komplet również kojarzący się z wakacjami, tym razem wybieramy się w cieplejsze regiony morskie :). Wykorzystałam sznurki z wiskozy - turkusowe i granatowe. A w kolczykach oponki granatowe jadelitu oraz niebieskie kule agatu.
piątek, 20 lipca 2012
Marynarski komplet
Dzisiaj sutasz w wakacyjnych, marynarskich kolorach :) Polubiłam sznurki z wiskozy dają świetny efekt a ich kolorystyka jest coraz bogatsza, dzięki czemu i możliwości na łączenie ich z różnymi kamieniami, koralikami, sznurkami itp jest coraz więcej.
czwartek, 12 lipca 2012
Przepiśnik
Moja przerwa od sutaszu robi się coraz dłuższa, a to za sprawą innych technik, które zaczęły mnie fascynować, więc próbuję swoich sił :)
Zauroczyłam się przepiśnikami, dlatego nabyłam wszystkie potrzebne rzeczy i zrobiłam już 2, a jeszcze jeden projekt czeka na realizację. Miło jest sięgać po przepisy z zeszytu, który jest inaczej ozdobiony niż te dostępne w sklepie.
W czerwonym zrobiłam kwiatki wykorzystując technikę zwaną quilling i jestem zachwycona tym jak za pomocą takiego małego przyrządu oraz cienkich pasków można wykonać tak wspaniałe rzeczy. U mnie dopiero namiastka - kwiatki i listki, ale zaczęły mi się śni po nocach inne wzory, dlatego trenuję dalej :)
Miłego dnia
Subskrybuj:
Posty (Atom)















